Historia klasztoru

Historia Czerwonego Klasztoru, dawniej nazywanego Klasztorem Lechnickim (od przynależności do obszaru miejscowości Lechnica), sięga pierwszej połowy XIV wieku. Powstanie klasztoru było następstwem dramatycznych wydarzeń.

Po wygaśnięciu dynastii Arpadów wraz ze śmiercią króla Andrzeja III w 1301 roku Królestwo Węgier pogrążyło się w okresie niestabilności politycznej. O koronę rywalizowało dwóch poważnych kandydatów – Karol Robert z dynastii Andegawenów oraz Wacław z dynastii Przemyślidów. Walka o władzę przyniosła krajowi niepokój, który dotarł również na Spisz.

Dwa wpływowe rody szlacheckie – Berzewiczy i Görgey – opowiedziały się po przeciwnych stronach konfliktu. Panowie z Brezowicy poparli Karola Roberta, natomiast panowie z Hrhova stanęli po stronie Wacława, koronowanego jako król Władysław V. Napięcia między rodami pogłębiały także spory majątkowe, które zaostrzały się wraz ze zmieniającą się sytuacją polityczną.

Wzajemne konflikty przerodziły się w zbrojne napady na dobra ziemskie. Sytuacja osiągnęła punkt kulminacyjny, gdy człowiek magistra Kokoša zabił Fryderyka, syna komesa Arnolda z rodu Görgeyów. W odpowiedzi panowie z Hrhova wnieśli skargę przeciwko magistrowi Kokošowi.

Sąd pojednawczy w Lewoczy w 1307 roku orzekł, że magister Kokoš musi zapłacić grzywnę w wysokości 200 grzywien, odbyć pokutną pielgrzymkę do czterech miejsc świętych, ufundować 4000 mszy za duszę zamordowanego oraz założyć lub wesprzeć sześć klasztorów.

Do założenia klasztoru potrzebny był rozległy teren, na którym można było wznieść cały kompleks zabudowań. Dlatego w 1319 roku Kokoš podarował kartuzom z Lapis Refugii w Letanowcach (dzisiejsze Kláštorisko) wieś Lechnica wraz z przyległymi gruntami.

Kapituła Spiska wyraziła zgodę na założenie klasztoru, a król Karol Robert w 1320 roku zatwierdził akt fundacyjny. Budowę klasztoru rozpoczęto po 1330 roku. Kartuzi wybrali miejsce otoczone przyrodą, położone w jednym z najpiękniejszych zakątków Zamagurza.

Kartuzi w Czerwonym Klasztorze rozpoczęli od tymczasowej budowy. Powstał drewniany budynek, który stopniowo przebudowywano na klasztor z kamienia i cegły. Już w pierwszej połowie XIV wieku Kartuzi budowali oddzielne domy z ogródkami dla mnichów W 1360 r. rozpoczęto budowę najważniejszego budynku klasztornego – kościoła. Prace prowadzono zgodnie z wiernie ustalonymi zasadami, gdyż klasztor wypracował własny typ budowli kościelnej – bez wieży i naw bocznych. Poświęcenie kościoła i samego miejsca św. Antoniemu Pustelnikowi nie było przypadkowe. Kartuzi wybrali go na patrona jako wzór kontemplacji. Kościół połączony był z małym i jednocześnie z dużym krużgankiem, który łączył domy mieszkalne – pustelnie mnichów.

Na przełomie XV i XVI w. odnowiono klasztor, konwent i salę kapitulną. Od strony północnej dobudowali nowy dziedziniec wejściowy do zespołu klasztornego z dużym budynkiem gospodarczym (stodoły, spichrze). Przy wschodniej ścianie znajdowało się hospicjum i szpital. Młyn klasztorny stał w południowo-wschodnim narożniku.

Pustelnie zostały zbudowane wokół obwodu wewnętrznego dziedzińca klasztornego. Każdy dom był połączony z oddzielnym ogrodem o mniej więcej równej powierzchni (około 9 × 9 m).

W 1351 roku klasztor organizacyjnie uniezależnił się od macierzystego klasztoru w Letanovcach i stopniowo stawał się ważnym ośrodkiem kościelnym na pograniczu polsko-węgierskim. Poprzez darowizny i zakup nabył rozległe grunty i otrzymał ważne przywileje, w tym prawo do połowu ryb na Dunajcu, prawo do młyna, prawo do warzenia piwa oraz prawo do sprawowania miejscowej jurysdykcji. Ponadto w 1472 roku Lechnická kartúza nabyła majątek od Jána Felkesa i Ladislava Szatmaka- 10 winnic w okolicy Tokaju. Co roku węgierski król Matej Korvín ofiarował klasztorowi 18 florenów (średniowieczne złote monety). W 1494 r. Król Węgier Władysław II zwolnił kartuzów z opłat i myta przy przewozie wina do sąsiedniej Polski. W 1501 roku król Władysław II zdecydował, że mnisi będą dostawać trzy pierścienie białego sukna, dwie tony ryb i tonę oliwy z trzydziestu koszyckich zbiorów każdego roku. W 1518 r. Polski król Zygmunt Stary potwierdził w Lechnicach przywileje wydane kartuzom przez jego poprzedników. Jednocześnie pozwolił im łowić ryby po obu brzegach Dunajca i potwierdził prawo do przekraczania rzeki.

W XV wieku nastał rozkwit klasztoru, który przerwał najazd wojsk husyckich z Czech. Klasztor stał się celem najazdów pod wodzą Jána Pardusa z Hrádka i Fridricha ze Strážnic. Najtrudniejsze chwile dla wspólnoty zakonnej miały miejsce podczas pierwszego najazdu husyckiego w 1431 r., kiedy to porwano przeora klasztoru, a sam klasztor i okoliczny teren został spalony i splądrowany. Podczas drugiego najazdu w 1433 roku klasztor został ponownie ograbiony. Nawet po najazdach husyckich klasztor nie zaznał spokojnych czasów. Powodem były wojska brackie, które w latach 1447-1448 nie tylko napadły na oba klasztory spiskie, ale także osiedliły się tutaj i zbudowały twierdze polne. Ich wieloletnia obecność spowodowała upadek klasztoru i upadek gospodarczy lokalnych społeczności.

Burzliwa sytuacja w kraju, początek reformacji, podwójny rząd i walka o tron ​​między Ferdynandem Habsburgiem a Janem Zapolskim doprowadziły do ​​wybuchów nietolerancji religijnej. Oba klasztory spiskie ucierpiały na skutek wstrząsów zachodzących w kraju. Zaczęły tracić majątek i stały się celem najazdów. Mnisi zaczęli stopniowo opuszczać klasztor i udawali się do spokojniejszych miejsc Polski, Austrii i Moraw. W 1563 r. klasztor został skasowany, a wraz ze śmiercią ostatniego przeora praktycznie zniknął.

Po odejściu kartuzów z klasztoru w Lechnicach budynek stracił charakter duchowej siedziby. Od 1563 roku zarządzanie jego majątkiem przejął spiski przeor Juraj Bornemisza. Od 1569 roku cały majątek przeszedł w ręce właścicieli świeckich. Najpierw była to rodzina Magóczi, potem Štefan Tököli i Juraj Horváth. Po jego śmierci w 1625 roku cały majątek nabył Paweł Rákoczy. Hrabia Paweł Rákoczy wspierał odbudowę klasztoru z powodów osobistych, ponieważ bywał z rodziną w klasztorze dłużej niż jego dawni właściciele. Klasztor był własnością tej ważnej rodziny arystokratycznej do 1699 roku, kiedy to Elżbieta Rákoczy sprzedała go za 30 000 biskupowi nitrzańskiemu Ladislavowi Maťašovskiemu. W 1704 roku Maťašovský zapisał klasztor w testamencie Kamedułom, którzy mieszkali w Nitrze. Na początku XVIII wieku do klasztoru ponownie przybyła ściśle ukierunkowana wspólnota mnichów.

Po przybyciu do Zamagurza mnisi skupili się na odbudowie i w wielkiej mierze przyczynili się do renowacji całego zespołu klasztornego, który naprawiali stopniowo, zgodnie z potrzebami zakonu. Część budynków przebudowano w stylu barokowym, część dobudowano, dzięki czemu w połowie XVIII wieku klasztor uzyskał swój ostateczny wizerunek, jaki możemy podziwiać dziś.

W 1747 r. został poświęcony, wyremontowany i przemianowany na jednonawowy gotycki kościół św. Antoniego Pustelnika wraz z nowym wyposażeniem. Zgodnie z tradycją kartuzów kościół nie posiadał wieży. Została dobudowana w 1750 r. Na wieży w niszy, która obecnie zdobi niewielki krużganek, umieszczono rzeźbę Niepokalanej Maryi Panny wyciosanej w piaskowcu. Kamedułowie zdobyli dla kościoła bogatą polichromowaną dekorację stiukową z malunkami wykonanymi przez mistrzów włoskich.

W ramach klauzury odbudowano domy mnichów. Z pierwotnych trzynastu pustelni zachowało się dziesięć. Obecnie trzy odrestaurowano, a siedem znajduje się w kamiennych zabudowaniach.

W 1754 r. odnowiono skrzydło wejściowe dziedzińca klasztornego i wybudowano drugi, gospodarczy dziedziniec. Naprzeciw nowej zachodniej bramy wjazdowej, na pierwszym dziedzińcu na wzgórzu „Uhliská” wybudowano dla przechodniów kamienną kaplicę (dziś pozostały tylko ruiny). Wzorowo zadbano o ogród klasztorny graniczący z brzegiem Dunajca. Ogród stał się później parkiem, w którym mieszkańcy posadzili lipy. Parafia Lechnice zleciła wybudowanie obok ogrodu klasztornego rzeźby Świętej Trójcy z widocznym do dziś napisem 1768. Obecnie w kościele św. Antoniego Pustelnika jest przechowywany oryginał tej rzeźby, a w parku na jej miejscu znajduje się wierna kopia.

W tradycji gospodarczej mnisi Kamedułowie nawiązali do swoich poprzedników. Już w 1718 r. udało im się odnowić hutę szkła w Leśnicach. Należące do klasztoru warsztaty szklarskie znajdowały się w Richwald (Veľká Lesná) oraz w Relowie (Reľovie). Oprócz murów klasztornych znajdowały się tu także pola ze zbożami i roślinami strączkowymi. Zakonnicy mieli prawo łowić na Dunajcu oraz pobierać opłaty celne. Prowadzili młyn, a na dziedzińcach klasztornych znajdowały się również gumno, stajnie dla bydła i magazyn słodu. Dzięki tym zajęciom mnisi zaspokajali swoje skromne potrzeby, a także pomagali innym ludziom w okolicy.

Dzięki Kamedułom Czerwony Klasztor stał się znany, szczególnie dzięki dziełom dwóch wybitnych osobistości: księdza Romualda Hadbavnégo (przekład Pisma Świętego – Biblia Kamaldul) i brata Cypriana (Zielnik), który w niezapomniany sposób wszedł do historii kultury słowackiej.

Po objęciu tronu cesarz Józef II, syn Marii Teresy, w ramach swoich reform podjął decyzję o likwidacji wielu klasztorów, w tym Czerwonego Klasztoru. Dekret cesarski, odczytany w Czerwonym Klasztorze 24 kwietnia 1782 r., rozporządzał mnichom opuścić klasztor do 24 września. Mnisi opuścili klasztor i udali się do innych klasztorów, a budynki popadały w ruinę przez wiele kolejnych lat.

W 1820 roku cesarz Franciszek I podarował klasztor wraz z przynależną do niego ziemią i majątkiem nowo powstałej diecezji greckokatolickiej z siedzibą w Preszowie, jako część podstawy jego zabezpieczenia materialnego i finansowego. Jednak po latach odrodzenia i po zniesieniu pańszczyzny na Węgrzech w 1848 r., klasztor zaczął znacznie podupadać, a jego los został przypieczętowany w 1907 r., kiedy to klasztor spłonął.